Tradycyjna forma Tai Chi w stylu Yang zawiera od 85 do 108 pozycji. Zależy jak je policzysz. Każda z tych pozycji składa się średnio z trzech do pięciu ruchów. Pomnóż to, a otrzymasz ponad 300 ruchów.

Proste? Tai Chi nie jest proste. Nie ma mowy… wcale.

Tai Chi jest dość skomplikowane.

Podczas zajęć staram się w sposób jasny demonstrować każdy ruch. Nawet mając te wyraźne przykłady, nowi uczniowie często nie są w stanie fizycznie odtworzyć pozycji. Być może nasze nadgarstki i kostki są zbyt sztywne. Lub nasze biodra i dolna część pleców są zabetonowane po zbyt wielu godzinach spędzonych na kanapach i krzesłach biurowych. Albo możemy dochodzić do siebie po niedawno przebytej chorobie lub urazie…

Tai Chi nie jest łatwe. Wręcz przeciwnie.

Tai Chi jest fizycznie trudne.

Aby wykonać to dobrze, potrzebne są siła, równowaga i elastyczność.

Nie popełnij błędu, nauka Tai Chi to prawdziwe wyzwanie. Ale wszyscy w pewnym momencie naszego życia stanęliśmy przed równymi lub większymi wyzwaniami. Także tutaj nagroda jest z pewnością warta wysiłku.

Problemem nie jest poziom wyzwania. Problem tkwi w naszych początkowych oczekiwaniach a mianowicie… wierzymy, że nauka Tai Chi powinna być relaksująca!

Ludzie nam to powtarzają, prawda? Być może w twoim przypadku była to rada dobrego lekarza lub artykuł, który przeczytałeś w wiadomościach. A może widziałaś grupę Tai Chi poruszającą się z gracją po parku i sama doszłaś do tego wniosku. „Dlaczego nie spróbować? Mogę to zrobić! Wydaje się to bardzo proste i relaksujące”.

Spróbowałeś. W ciągu dziewięćdziesięciu minut lub mniej, Twoje początkowe nadzieje i oczekiwania zostały całkowicie zniszczone.

„To wcale nie jest relaksujące! To całkowite upokorzenie i porażka. Ledwo mogę wykonać pojedynczy ruch bez przewracania się lub mylenia lewej i prawej strony. Myślę, że sztuka Tai Chi jest dla kogoś innego… nie dla mnie”.

To jest całkowicie normalne. Nikt nie może wykonywać Tai Chi pierwszego dnia, a nawet pierwszego miesiąca. Jak powiedziałem, jest to zarówno skomplikowane i trudne.

Pierwszą przeszkodą, z którą się spotykamy, jest zaprzestanie uczenia się ruchów Tai Chi na pamięć…. to pokonanie własnych błędnych wyobrażeń o relaksacji! Mówiąc najprościej, nie jest to ani wymóg, ani właściwe oczekiwanie na wczesnych etapach naszej praktyki.

Jakie są zatem wymagania, aby nauczyć się tej sztuki?

Równowaga, siła, elastyczność? Nie potrzebujesz ich.

Koordynacja? Talent? Niekoniecznie.

Pozytywne nastawienie? Przynieś to, jeśli to masz, jasne. Ale to też nie jest wymagane.

Wszystko, czego naprawdę potrzebujesz, to wytrwałość. Wszystkich innych można się nauczyć.

Sztuka Tai Chi wymaga umiejętności fizycznych i psychicznych, których obecnie możemy nie mieć. Aby osiągnąć ten cel, musimy się zmienić. Głęboka i znacząca zmiana jest stresującym doświadczeniem.

Obiecuję, że po zapamiętaniu formy zaczniesz się relaksować. Do tego czasu… śmiało, trochę panikuj. Zasłużyłeś. Masz prawo.


Chris Marshall

Główny instruktor
Shoreline Tai Chi

Oryginalny tekst: shorelinetaichi.com/lessons/tai-chi-and-the-myth-of-relaxation